Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cytrusy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cytrusy. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2015

Naleśniki a'la Suzette

Wczoraj z rana padło pytanie : 
-"Synku, co byś dziś zjadł na urodzinowy obiad?" 
Odpowiedź była do przewidzenia: 
-"Zupa owocowa i naleśniki". 
Zgodnie z życzeniem  na pierwsze danie serowana była zupa jagodowa, na drugie naleśniki.
Naleśniki miały nieco odbiegać od naszej - skądinąd - przepysznej tradycji tj.naleśnik + nutella + banan.

Wtedy pojawiło sie hasło "Crepes Suzette". Czerpiąc inspirację z bloga Natali Kulinarne podróże przygotowaliśmy "sos pomarańczowy" , następnie naleśniki - składniki jak zwykle "na oko" i sos śmietanowy z mascarpone - wyśmienite dopełnienie pomarańczowego smaku.
Wrażenia ? Wow! Wow! WOW!!!
Koniec końców pomarańczowymi naleśnikami zajadali się dorośli, a dzieci tradycyjnie :)
Nie zmienia to faktu, że wszystkim próbującym - wszystkim po raz pierwszy naleśniki a'la Suzette smakowały wybornie:) (Opisujemy naleśniki "a'la", bo od francuskiego oryginału nieco odstają: )





Składniki:
- ok. 6 naleśników (zakładamy, że każdy ma "swój" przepis na proporcje mąki, mleka, wody, jajek i szczypty soli :)
- sok z 3 pomarańczy
- skórka starta z 1 pomarańczy
- 2 łyżki soku z cytryny
- 3 łyżki płaskie cukru brązowego
- 1 kopiasta łyżka masła
- 1/2 opakowania mascarpone
- 100 ml  kremówki

Na patelnie wysypać cukier, zalać sokiem z cytryny. Trzymać w cieple (średni ogień) do czasu skarmelizowania cukru (ok. 5 min).
Dodać skórkę i sok wyciśniety z pomarańczy- wraz zmiąższem. Wymieszać.
Gotować na średnim ogniu redukując sos - ok. 10 min.
W tym czasie ubić kremówkę (najlepiej  wstawić ja nieco wcześniej na kilka - kilkanście minut do zamrażalnika) i dodać do niej również wymieszane mascarpone (my tego nie zrobiliśmy i pojawiły się małe grudki). Sos śmietanowy wstawić do lodówki.

Usmażyć naleśniki - ostudzić je nieco. Smarować sosem pomarańczowym, złożyć w pół. 
Posmarować sosem pomarańczowym, złożyć w ćwiartkę. 
Położyć na patelni w sosie pomarańczowym, następnie przełożyć na drugą stronę.
Wyłożyć na talerz i dodać ok. 1-2 łyżki sosu śmietanowego (trzeba pamiętać, iz wykładajac śmietanę na gorące naleśniki straci ona swoją strukture i się "rozpłynie"), albo wg uznania :)

Ilosc porcji: 3
Czas przygotowania: ok. 30 min.

czwartek, 2 stycznia 2014

Czekoladowe ciasto z pomarańczami (gotowanymi)

Po świętach zostało nam bardzo dużo pomarańczy, zatem w sieci poszukaliśmy przepisu na ich wykorzystanie i przygotowanie sylwestrowego ciasta.
Dość oryginalny przepis znaleźliśmy na stronie Kasi z bloga Gotowanie cieszy.

Do przepisu podeszliśmy jednak z pewną nieśmiałością, bo jego głównym składnikiem były gotowane pomarańcze.
Gotowane, a później w całości zmiksowane i dodane do ciasta…
Jeszcze spróbowanie surowego ciasta raczej nie nastrajało optymistycznie, ale …
Po nałożeniu na talerze … nieziemski smak -  mega pomarańczowy, wilgotny, ale nie za ciężki, no i mocno czekoladowy.

Ciasto zdecydowanie godne polecenia :) 
Na tortownicę ok. 25 cm.


Składniki:
- 2 pomarańcze
- 6 jajek
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody
- 200 g mielonych orzechów lub migdałów (mieliśmy tylko 150 g, wiec dodaliśmy 50 g mąki tortowej)
- 250 g cukru
- 50 g kakao
- 100 g czekolady (najlepiej mieszanej deserowej i gorzkiej)
- 2-3 łyżki śmietany kremówki







Przygotowanie:
Pomarańcze b. dokładnie umyć, włożyć do garnka i gotować co najmniej 2 godziny, pilnując, aby pomarańcze były cały czas zanurzone w wodzie ( w trakcie gotowania można wymienić wodę, aby pozbyć się nieco chemii)
Pomarańcze wystudzić - muszą być całkowicie zimne). Następnie pokroić je na „8” i zmiksować na pulpę.

Jajka ubić z cukrem ok. 1 minuty. Dodać pozostałe składniki i miksować kolejną minutę. Ciasto wylać na tortownicę wysmarowaną olejem.
Piec w 180 st. Przez ok. 60 min. Na ostanie 15 minut przykryć folią aluminiową, aby się nie wysuszyło.
Ciasto wystudzić.

Na wystudzone ciasto wylać rozpuszczoną ze śmietaną czekoladę. Udekorować wg upodobań:)
Ciasto przechowywać w temperaturze pokojowej.

Czas przygotowania: ok. 5 godz. (z gotowaniem i studzeniem)

Ilość porcji: 12

czwartek, 30 maja 2013

Cytrusowe szparagi z patelni

      Sezon szparagowy 2013 obfituje w naszej kuchni w szparagowe nowinki (biorąc pod uwagę, że robiliśmy do tej pory szparagi może 2 razy:).
      Jedną z ostatnich są szaragi z patelni z limonką (cytryną) – przepis znaleziony na stronie Kulinarnych podróży Natalii, po lekkich modyfikacjach

      Przetestowane zostały dwa razy – raz z zielonymi, raz z białymi szparagami. Dziś prezentuję przepis z białymi szparagami

    
Składniki:
  • 10 szt.  białych szparagów
  • 2 łyżki masła
  • 1/2 szt limonki
  • 1 łyżeczka tymianku suszonego
  • sól gruboziarnista
  • pieprz
 







Przygotowanie:
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić pokrojone w cienkie plasterki limonkę (cytrynę). Smażyć ok 3 minut.
Szparagi obrać, odciąć zdrewniałe końcówki i dodać do sosu maślano – limonkowego.
Smażyć do miękkości szparagów ok. 10 minut. Z braku świeżych ziół dodałam suszony tymianek. Smaku potrawy dopełnia sól gruboziarnista.


Ilość porcji :2
Czas przygotowania: 20 minut

Smacznego!