czwartek, 19 lipca 2018

Drożdżówki z marmoladą i kruszonką

Impulsem do przygotowania drożdżówek była duża ilość marmolady, która nie do końca smakowo pasowała nam do smarowania pieczywa. Szukałam zatem pomysłu na ciasto z marmoladą i padło na drożdżowe bułeczki z marmoladą i kruszonką.


Bułeczki są cudownym, słodkim, małym co-nieco idealnym do kawy, a ich przygotowanie może i czasochłonne sprowadza się do czekania, aż ciasto wyrośnie.

Szukając najlepszego ciasta drożdżowego doszłam do wniosku, że idealne w smaku będzie (nieco słodsze od oryginału) ciasto na chałkę, którą wielokrotnie piekłam i smakowo to był strzał w 10-tkę :)








Składniki:

- 550 g mąki pszennej

- 30 g drożdży świeżych

- szczypta soli

- 4 łyżki cukru

- 2-3 łyżki masła topionego

- 300 ml  mleka

- 1 jajko + 1 łyżka mleka

- 1 op. cukru waniliowego

- 1 opakowanie  marmolady  

- kruszonka (cukier puder, mąka, masło - wymieszane do struktury lekko klejącego się piasku )



Przygotowanie:

Drożdże rozpuścić w ciepłym, posłodzonym  mleku. Odczekać ok. 15 minut

Mąkę przesiać , wsypać do dzieży miksera z hakiem. Do mąki dodać rozczyn drożdżowy, masło i cukier waniliowy. Mieszać na niezbyt wysokich obrotach ok. 10 min. (sukces ciasta drożdżowego to dobrze napowietrzone ciasto – mikser z hakiem nam to bardzo ułatwia)

Ciasto które powinno mieć zwartą strukturę przełożyć do naoliwionej miski i zostawić do wyrośnięcia na ok. 2 godz

Po tym czasie podzielić ciasto na 2 części . Każdą z nich rozwałkować na prostokąt. Wysmarować ok ¾ powierzchni marmoladą (pozostawić pasek ok. 3 cm od góry aby zwinięte ciasto ładnie się skleiło) i zwinąć jak roladę.

Pozostawić do wyrośnięcia na 30 min – 1 godz. W międzyczasie nastawić piekarnik na 190 stopni.

Po tym czasie roladę pokroić na plastry. Plastry układać na blaszce wytłoczonej papierem do pieczenia wysmarowanym oliwą.

Ułożone na blaszce drożdżówki posmarować jajkiem wymieszanym z mlekiem i posypać kruszonką.

Wstawić do piekarnika na ok 25 min. Studzić na kratce  

Smacznego    



Czas przygotowania ok. 4 godzin

Ilość porcji : 16 -20 szt. 




piątek, 29 czerwca 2018

Bób po sycylijsku

Sezon na bób jest dość krótki, a warzywo samo w sobie bardzo zdrowe. Testujmy zatem nowe przepisy na przygotowanie bobu, bo obok przepysznego, nieśmiertelnego bobu z masłem i czosnkiem są przepisy,  które mogą skraść wasze serca :)
Tym razem, o miejsce na pudle walczy bób po sycylijsku :) To propozycja dla wielbicieli bobu, czosnku, oregano i oliwy z oliwek.
To przepis wymagający od nas uzbrojenia się w cierpliwość, ale smak jest naprawdę zacny.
Przepis ze strony https://krytykakulinarna.com

Składniki:
- 500 g bobu
- 1 łyżka oregano
- 1-2 ząbki czosnku
- 1/2-1 łyżka soli morskiej
- 1/2 szklanki wody źródlanej
- 1/4 szklanki oliwy z oliwek



Przygotowanie:
Bóg ugotuj al dente w osolonym wrzątku (czas gotowania zależy od tego czy jest młody czy stary). Po ugotowaniu zahartuj w zimnej wodzie. Następnie ponacinaj łupinki bobu (trochę to niewdzięczna praca =D)
Z podanych składników zrób marynatę i odstaw na 24 godziny do lodówki.
W międzyczasie możesz spróbować, czy bób jest wystarczająco słony i ewentulnie dosolić jeszcze wg uznania.
Ja swój bób przed podaniem nieco podgrzałam i wydaje mi się ze smak był zdecydowanie lepszy niż na zimo

Ilość porcji: 2-3 
Czas przygotowania: 24 godz.

wtorek, 26 czerwca 2018

Mufiinki z czereśniami

Mieszkanie na wsi ma wiele zalet np. owoce z sadu przynoszone w wiaderkach przez zaprzyjaźnione sąsiadki po tym jak się dzień wcześniej powiedziało "rety, ale uwielbiamy czereśnie" :) 
Więc dostaliśmy wiaderko tych smacznych owoców, które zostały w większości zjedzone prosto z durszlaka :) 
Trochę zostało, zatem na pierwszy ogień poszły babeczki.

Skorzystałam z przepisu Doroty z Moich wypieków - dzieciom babeczki bardzo smakowały, są delikatne i puszyste zatem mogą być fajną bazą dla dalszych muffinkowych "kombinacji" (bo jakoś spektakularnie nie wyglądają po upieczeniu ;P )

Składniki:

- 140 g masła
- 1/2- 3/4 szklanki cukru pudru
- 2 jajka   
- 1  1/4 szklanka mąki
- 2/5 szklanki jogurtu greckiego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 op cukru waniliowego
- 12 czereśnie

Polewa/dekoracja
- 50 g czekolada gorzkiej
- 2-3 łyżki kremówki
- 12 czereśni



Przygotowanie:
Cukier utrzeć z masłem na puszystą masę (konsystencja będzie taka jakby "zważona")
Dodawać jajka, ucierając każde osobno.  Dodać aromat i sok z cytryny.
Mąkę, sodę i proszek przesiać i dodawać do ciasta naprzemiennie z jogurtem, ale delikatnie tylko do połączenia składników.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto nakładać do wysokości 2/3 formy, do środka wkładając czereśnię bez pestki :)
 
Piec ok. 25 m - pierwsze 15 w temperaturze 160 st, kolejne 10 minut w temperaturze 170 st. 

Po wystudzeniu na kartce ozdobić - czekoladę rozpuścić z kremówką w kąpieli wodnej / mikroweli, posmarować wierzch ciasteczek,  a na wierzchu przyozdobić czereśnią.


czwartek, 25 maja 2017

Przekąskowe wrapy

To najprostszy sposób na ciekawą i fajnie wyglądającą imprezową przekąskę. Są smaczne, wyraziste, szybkie w przygotowaniu i tak w sam raz na jeden (duży) kęs.
To jeden z wielu sposób na wykorzystanie ulubionych przez nas tortilli :)
Jedyne co nas ogranicza to zawartość lodówki :) 

Jako podstawowe składniki musisz mieć :
- tortille
- serek o smaku chrzanowym (to najlepsza opcja choć może być oczywiście majonez)
- sałatę lodową lub rukolę
- łodygi grubego szczypioru
- kiełki jako element pięknie przyozdabiający ;) 
- wykałaczki lub patyczki do szaszłyków
Pozostałe składniki to np.
-kabanosy, szynka długodojrzewająca lub boczek wędzony
-szparagi (gotowane)
-cebula czerwona
-papryka kolorowa




Sposób przygotowania
Tortillę na całej powierzchni posmaruj serkiem chrzanowym.
Kolejno na powierzchni serka ułóż sałatę (posól ją) oraz pozostałe dodatki (cebula czerwona czy papryka wymaga pokrojenia w cieńkie paski)
Na środku tortilli ułóż łodygę szczypiorku. Do środka możesz dodać kiełki
Zwiń tortillę.
Wbj wykałaczki na środek naleśnika i co 3-4 cm.
Następnie pokrój tortillę pomiędzy wykałaczkami na kilkucentymetrowe kawałki.
Ułóż na talerzu dekorując kiełkami

Bardzo smacznego!

czwartek, 12 stycznia 2017

Trójkolowy, czekoladowy sernik piankowy

Pierwsze "niedzielne" ciacho 2017. Wybór padł na sernik, ponieważ po świętach zostało niewykorzystane wiaderko sera do wypieków.
Do tego bita śmietana, mascarpone z jogurtem greckim i trzy rodzaje czekolady. 
Jakoś tak ciągnie mnie w stronę ciast bez pieczenia i tym razem też tak się złożyło. Wyszedł w zasadzie deser, który po prostu rozpływa się w ustach.

Inspiracja z bloga Anety z ilovebake.pl :)

Składniki (duża okrągła blacha)
- 1 kg sera do wypieków
- 250 g mascarpone
- 1/2 opakowania jogurt greckiego (dużego)
- 1 opakowanie śmietany kremówki (330 ml)
- 5 łyżeczek żelatyny
- 100 ml wrzątku
- 200 g czekolady gorzkiej (180 g do masy + 20 do dekoracji)
- 200 g czekolady mlecznej (180 g do masy + 20 do dekoracji)
- 200 g czekolady białej (180 g do masy + 20 do dekoracji)
- ew. 2-3 łyżki cukru pudru do masy z  gorzkiej czekolady 
- ok. 100 ml mleka/ kremówki do topienia czekolady 




Przygotowanie:
Ser zmiksuj z mascarpone i jogurtem greckim do połączenia.
Schłodź kremówkę, a następnie ubij ją na bitą śmietanę. 
Połącz delikatnie z masą serową.
Przygotuj żelatynę - zalej ja wrzątkiem i dokładnie wymieszaj (ok. 3-5 minut) 
Żelatynę (lekko schłodzoną ) wlej do masy serowej i dokładnie wymieszaj

Masę podziel ją na 3 równe części (konieczna będzie waga)
Teraz czas na szybkie działania (topienie czekolady w kąpieli wodnej) , bo masa serowa powoli zacznie tężeć.

Zacznij od czekolady gorzkiej - 180 g połam na drobną kostkę i stop w kąpieli wodnej z "chlustem" mleka lub kremówki (pamiętaj o ciągłym mieszaniu topiącej się czekolady)
Roztopioną czekoladę  dodaj do jednej z 3 części masy serowej. Tą warstwę możesz w tym momencie dosłodzić cukrem pudrem w zależności od swoich upodobań. Masę  zmiksuj i wylej do foremki - ja miałam silikonową ze szklanym dnem (szklane dno bardzo ułatwia późniejsze "ściąganie" kawałków ciasta na talerze).
Następnie zrób to samo z czekoladą mleczną (bez dodawania cukru do masy), wylej ja na masę z czekolady gorzkiej, a w ostatniej kolejności z czekolada białą (bez doidwania cukru do masy) wylej ją na masę z czekolady mlecznej.

Masy czekoladowe posyp startą na tarce czekoladą gorzką, mleczna i białą. 
Odstaw do lodówki na kilka godzin .

Ilość porcji: 12
Czas przygotowania 1 dzień



środa, 2 listopada 2016

Granola

Mają wszyscy mam i ja. 
Chrupiące płatki ze zdrowymi dodatkami - do tego mleko i śniadanie idealne gotowe.
W mojej wersji znajdziecie płatki owsiane i orkiszowe, suszone banany, sezam, słonecznik, rodzynki, a także mus jabłkowy z dodatkiem niezwykle zdrowego cynamonu i imbiru. Pycha :)

Z podanej ilości wyszło mi prawie 5 litrów granoli. Pamiętajcie jednak, że możecie komponować ją na wiele sposobów. 
Najważniejsze jest to, aby nie przypalić prażących się w piekarniku płatków ;) 

Składniki:
- 2 opakowanie płatków owsianych (górskich)
- 1 opakowanie płatków orkiszowych
- 300 g słonecznika
- 100 g bananów suszonych
- 200 g sezamu jasnego
- 200 g rodzynek
- 2 szklanki musu jabłkowego
- 100 ml olej Oliwier pistacjowy
- 1 łyżka cynamonu
- 1 łyżeczka imbiru  



Sposób wykonania:
Płatki owsiane , orkiszowe, sezam i słonecznik wymieszać z musem jabłkowym i olejem orzechowym, wyłożyć na blachę (z papierem do pieczenia- przy w.w. proporcjach na dwie blachy). 
Wstawić granolę do piekarnika nagrzanego do temperatury ok. 180 st. ( może być z termoobiegiem) mieszać co kilka minut, kontrolując stopień zarumienienia płatków.
U nas czas opiekania w piekarniku nie przekroczył nigdy 30 min.   
Po lekkim przestudzeniu dodać pokruszone banany, rodzynki i przyprawy, wymieszać.
Wstawić do szklanych słojów. 

Czas przygotowania łączny : ok. 60 min 

piątek, 29 lipca 2016

Chutney wiśniowy

Wiśni w obróbce ciąg dalszy. Tym razem coś co lubimy bardzo czyli chutney. 
W związku z duża ilością wiśni do zagospodarowania tym razem "wytrawny dżem" w wersji wiśniowej.
Na hasło chutney wiśniowy na różnych blogach znalazłam ten sam przepis, ale jako samozwańcza specjalistka d.s chutney - ów odrobinę przepis zmieniłam - w tym dodałam sekretny składnik od siebie - coś co zawsze ląduje u mnie w chutney-ach tj. imbir :)
 
Niestety w czasie smażenia udało mi się przypalić wiśnie ... ale jest sposób na przypaloną konfiturę.
Należy niespaloną część przełożyć do garnka i odstawić na 2-3 dni. W międzyczasie przegotować 1-2 razy. Zapach wywietrzeje. Pakując chutney do słoików spalenizny nie było czuć już w ogóle :)


Składniki:



Przygotowanie:
Wydrylowane wiśnie włożyć do garna z grubym dnem, zalać octem, dodać cukier, cynamon, papryczkę, imbir, liście laurowe i ziele angielskie.
Gotować ok. 1 godziny często mieszając (aby uniknąć przypalenia). Na drugi dzień powtórzyć proces gotowania - 30 minut wystarczy. Spróbować jak pasuje nam smak na tym etapie można dosłodzić wiśnie, ew. dolać ocet dla podkręcenia smaku (czy też nieco więcej imbiru i cynamonu)
Na koniec dodać czosnek, który nie lubi wysokich temperatur (tzn. gubi się gdzieś ten jego smaczek po mocnym podgrzewaniu).

Chutney można wekować bezpośrednio na gorąco - słoiki nie będą wymagały wtedy pasteryzacji
Ja z uwagi na przypalenie konfitury, jak pisałam wyżej "wietrzyłam" ją trochę, więc do słoików trafiła na zimno, a następnie w słoikach ją pasteryzowałam.


Czas przygotowania: 2 dni